Pożegnanie
Jakiś czas temu dołączył do mojego bloga Tobi, ale dziś musimy go pożegnać. Rozwiną skrzydła i tworzy swojego bloga. Trochę mi smutno, że tracę takiego pisarza, ale jestem wdzięczna, że oddał się pod moje skrzydła. Więc jedno głośnie ogłaszam, że Tobi odszedł z bloga. :'(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz